Menu

31.10.2019 15:52

Krótka historia damskiego garnituru

Mamy to szczęście, że żyjemy w czasach, które dają nam duże pole do auto ekspresji. Możemy wyrażać siebie i swoje poglądy na wiele sposobów, również za pośrednictwem ubrań, które nosimy. Myślę, że w 2019 roku wiele kobiet nie wyobraża sobie życia bez chociaż jednej pary spodni. Co więcej, pokochałyśmy łączyć je z marynarkami, tworząc damską wersję garnituru. Jednak jeszcze kilkadziesiąt lat temu kobiety nie mogły pozwolić sobie na taką swobodę. Często musiały przekraczać granice i mierzyć się ze społecznym ostracyzmem, żeby wyrazić swój sprzeciw wobec panującego porządku. Damski garnitur służył im za element walki o prawa. Od tego czasu na stałe wpisał się w historię (nie tylko mody).

Początki

Mimo że kobiecy garnitur nie ma tak długiej historii jak jego powstały już w XVII wieku męski odpowiednik, to i tak jego dzieje są na tyle interesujące, że warto przyjrzeć im się dokładniej. Początków możemy szukać już pod koniec XIX wieku. W 1870 roku aktorka Sarah Bernhardt zakładała ubrania swojego partnera na co dzień, jak i na oficjalne wyjścia. Obecnie robi to pewnie większość z nas, ale w jej czasach był to bardzo odważny ruch, ponieważ noszenie męskiego garnituru przez kobietę było uważane za skandaliczne. To właśnie takie postawy dawały odwagę kolejnym pokoleniom kobiet.

Głos dla kobiet

Na początku XX wieku narodziła się nowa kobieta, która zaczęła walczyć o wyrównanie praw niezależnie od płci. W 1903 roku założono organizację Women’s Social and Political Union. Skupiała ona działaczki pierwszej fali feminizmu. Do 1910 roku ruch sufrażystek rozwinął się już w pełni. Marsze, protesty oraz aktywne przeciwstawianie się panującemu prawu i porządkowi społecznemu wymusiło znalezienie ubrań, które nie ograniczały swobody ruchu. Jak napisała Cally Blackman w swoim artykule dla The Gurdian w 2015 roku: „Moda, feminizm i polityka od zawsze były punktami zapalnymi i sufrażystki doskonale o tym wiedziały”. Strój sufrażystek stał się symbolem progresywnej kobiety. Składał się z dłuższej marynarki oraz charakterystycznej zwężanej ku dołowi spódnicy. Uważa się, że był to pierwszy powszechnie noszony garnitur w wersji damskiej. Stał się on bezpośrednią inspiracją dla ikony mody: Gabrielle Chanel. W 1914 roku zaprezentowała ona marynarkę obszytą futrem w komplecie z pasującą spódnicą do kostek. Podczas I Wojny Światowej dom mody Chanel wypromował kobiecy garnitur, który w przeciwieństwie do poprzednich modeli miał w sobie wiele kobiecości i zmysłowości.

Lata 30.

Lata trzydzieste to złote czasy dla damskiego garnituru, który zaczął zyskiwać coraz większą popularność – już nie tylko pośród aktywistek. W 1933 roku Eleanor Roosevelt jako Pierwsza Dama zakładała spodnie podczas pełnienia oficjalnych funkcji. W latach trzydziestych pojawiła się również Marlene Dietrich, która za pośrednictwem swoich filmów: Maroko, Blond Venus czy Siedmiu Grzeszników zmieniła postrzeganie damskiego ubioru i wytyczyła nowe trendy. Jej kultowy smoking zaprojektował Travis Banton i połączył go z kapeluszem od Mr. Johna. W 1939 roku Vogue opublikował swoje pierwsze wydanie, w którym zaprezentował kobiety ubrane w spodnie. Aktorka Katherine Hepburn była jedną z pierwszych kobiet, która na oficjalne hollywoodzkie wyjścia zakładała spodnie połączone z marynarką.

Nowy oddech

Po zakończeniu II Wojny Światowej społeczeństwo chciało powrócić do dawnego porządku i złapać oddech. Poszukiwano spokoju, który został zaburzony na wiele lat. Dotyczyło to również mody – kobiety zaczęły powracać do klasycznych ubrań. W latach 50-tych Dior zaprezentował swój New Look z sylwetkami, które mocno podkreślały talię i zapowiadały powrót spódnic. W wydaniu Vogue’a z 15 marca 1957 roku pojawił się artykuł z towarzyszącą sesją zdjęciową poświęconą  w całości garniturowi damskiemu wykonanemu z jedwabiu: Suit News Arriving in Silk.

W latach 60-tych ponad 40% kobiet dołączyło do siły roboczej. André Courréges pokazał wtedy ponownie garnitur jako opcja zarówno na wieczór, jak i na dzień. W 1964 roku André Courrèges zaprezentował minimalistyczne spodnie, które kobiety mogły nosić zarówno wieczorem, jak i na co dzień. W 1966 roku Yves Saint Laurent zaprezentował le smoking, czyli smoking dla kobiet. Można powiedzieć, że był to look, który wyprzedzał swoje czasy. Zdarzało się, że kobietom, które decydowały się na taką stylizację, odmawiano wstępu do niektórych restauracji i hoteli.

Lata 70. i 80.

W 1971 roku Bianca Pérez-Mora poślubiła Micka Jaggera. Podczas uroczystości miała na sobie zaprojektowany przez St Laurena strój inspirowany smokingiem. Na zawsze zapisał się on w historii mody, nie tylko tej ślubnej. Lata siedemdziesiąte obfitowały w unisexowe stylizacje. W Stanach Zjednoczonych przyjęto XI poprawkę, która pozwalało uczennicom przychodzić do szkoły w spodniach.

W kolejnej dekadzie królowały androgyniczne marynarki z poduchami w ramionach, które zaprezentował Georgio Armani. Narodził się wtedy nowy look dla kobiet biznesu. W 1981 roku swoją premierę miała płyta Grace Jones Nightclubbing. Na okładce znalazła się androgyniczna piosenkarka w garniturze z masywnymi ramionami. W 1987 roku Margaret King została stylistką Margaret Tacher. To ona odpowiadała za jej stroje w czasach jej rządów. Jak mówiła pani Premier nosiła garnitury, ponieważ „Była w świecie mężczyzn i musiała wyglądać jak jego część”. Z tych czasów pochodzą też kultowe już looki z garniturami w roli głównej. Biały smoking bohaterki, w którą wcieliła się Melanie Griffith w filmie Pracująca dziewczyna (1988), czy marynarka z poduszkami w ramionach z filmu Baby Boom (1987).

Lata 90.

Garnitur polubiła również królowa popu – Madonna. W 1990 roku ubrana w garnitur odsłaniający bieliznę wystąpiła w teledysku do piosenki Vogue, który wyreżyserował David Fincher.

W 1993 rook senatorki Barbara Mikulski i Carol Moseley-Barun zapoczątkowały ruch, który miał na celu umożliwienie kobietom wykonywania swoich senatorskich obowiązków w spodniach. Ciężko sobie wyborazić, że jeszcze 26 lat temu kobieta mogła być wyrzucona z państwowych instytucji, ponieważ miała na sobie spodnie. Dzisiaj wydaje się to być abstrakcją. Od tego momentu coraz więcej kobiet pojawiłało się w świecie biznesu, polityki i sportu. Zupełnie jak w czasach sufrażystek, również teraz kobiety potrzebują wygodnego stroju, który nie krępujeby ich ruchów i umożliwia sprawne wykonywanie obowiązków.

Jedwabny garnitur znajdziesz w naszym sklepie. To połączenie lekko oversize’owej marynarki z prostymi spodniami z kieszeniami i ozdobnym pasem.

 

 

 

 

 

Post Comments

Dodaj komentarz




* wymagane pola

X
JOIN OUR NEWSLETTER
BE THE FIRST ONE TO FIND OUT ABOUT OUR LATEST COLLECTIONS AND PROMOTIONS